Portal kulturystyczny MrOlympia.pl » Blog » Czy na kulturystyce można zarobić?
140115 F QV958 023 760x490 - Czy na kulturystyce można zarobić?. body-building

Czy na kulturystyce można zarobić?

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Są ludzie, dla których kulturystyka jest wyłącznie życiową pasją, którą zajmują się dla osobistej satysfakcji. Są jednak też ludzie, którzy zadają sobie pytanie: czy na uprawianiu kulturystyki da się zarobić? Odpowiedź na ich pytanie nie jest jednoznaczna.

Znani kulturyści i ich wysokie zarobki

Na świecie jest wiele przykładów kulturystów, którzy dorobili się milionów. Przykładem tego jest chociażby Arnold Schwarzenegger, posiadacz majątku o wartości około 100 milionów dolarów. Nie każdy oczywiście może jednak liczyć, że zrobi taką karierę jak on. W kulturystyce duże pieniądze zarezerwowane są dla nielicznych, prawdziwych mistrzów w swojej dziedzinie. Trzeba też pamiętać, że w Polsce sytuacja wygląda mniej kolorowo niż w wielu innych krajach, a miejscowi kulturyści często są zmuszeni wręcz dokładać finansowo aby móc realizować swoją życiową pasję.

Nagrody w prestiżowych konkursach

Na świecie istnieją zawody kulturystyczne, na których nagrody są wysokie. W zawodach, które odbywają się na terenie Polski nagrody są dużo niższe – zwykle rzędu kilkuset, w najlepszym wypadku kilku tysięcy złotych. Najczęściej laureaci uzyskują nagrody rzeczowe.

Spore wydatki

Trzeba też pamiętać, że kariera kulturysty wymaga odpowiednich wydatków. Same treningi czy zapewnienie sobie odpowiedniej diety wymagają ponoszenia pewnych kosztów, które często nie są zwrócone, nawet w przypadku odniesienia sukcesu na zawodach.

Nie należy jednak się załamywać. Niektórzy kulturyści mogą liczyć na pracę związaną ze swoją pasją (chociażby bycie trenerem personalnym). Zwykłe życiowe szczęście też może być pomocne. Szykując się do uprawiania kulturystyki trzeba jednak przygotować się na wyrzeczenia i ciężką pracę. Jeśli naprawdę uda się komuś dzięki temu osiągnąć sukces finansowy – będzie to miła niespodzianka. Nie warto jednak nastawiać się na nią na zapas, bowiem można później poczuć się rozczarowany.